Takich dekoracji jeszcze nie wykonywaliśmy! Tym razem para młoda miała jasno określony motyw przewodni dekoracji – było to piwo! Pomysłów było wiele, ale w końcu postawiłam na moją ulubioną sielskość. W połączeniu z piwnym akcentem wyszło naprawdę bosko! Zobaczcie sami! Dodam jeszcze, że na owym weselu nie podawaliśmy wódki… Goście mogli za to rozsmakować się w morzu piwa. Czy to był do końca dobry pomysł? O tym we wpisie. Acha… komentujcie dajcie znać jakie są Wasze przemyślenia na temat wesela bez wódki.
Zacznijmy od przemyśleń. Wesele bez wódki? Za, czy przeciw?
Wesele bezalkoholowe to wciąż niszowy pomysł. Dlaczego para młoda w ogóle myśli o organizacji takiego przyjęcia? Powodów może być wiele. Nie każdy lubi przebywać z ludźmi odurzonymi alkoholem, niestety pierwsza skojarzenia z polskim weselem właśnie takie są — banda wujków opita do granic możliwości, obściskuje w tańcu kolejną kuzynkę 😉 Tak, tak taki obraz w głowie ma niejedna z nas, ale kochane, naprawdę to się zmienia. Widuję wiele wesel i widzę, że Polacy nauczyli się rozsądnie korzystać z alkoholu, jest lepiej! Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale coraz rzadziej.
Wesele bez wódki jest ryzykowne. Goście mogą się krępować. W końcu nie każdy ma odwagę np. na taniec. Nie każdy jest tez duszą towarzystwa, a drobinka alkoholu naprawdę potrafi to zmienić.
Goście mogą szybko się znudzić i uciec, mogą być skrępowani i nie rozluźnieni w stresie oczekując konkursu przed którym chcieliby uciec.
A co z innym alkoholem? Jest to pomysł na ograniczenie pijaństwa. Można postawić na kolorowe drinki, piwo i wino, czy nawet whiskey. To jest opcja, ale sukces wesela zależy od tego czy Wasi goście owe trunki preferują, czy raczej należą do grupy „tradycyjnych” Polaków ;).
Jeśli jednak bezalkoholowo…
Wówczas warto pewne rzeczy zorganizować nieco inaczej. Na różnych forach czytałam, że takowe wesela się zdarzają. Osobiście w takim nie uczestniczyłam, ani nie pomagałam w jego organizacji. Ostatnie wesele – piwne – daje mi jednak pewien ogląd. Żeby goście zostali dłużej wszystko musi być na najwyższym poziomie!
Muzyka i wodzirej – musi to być osoba z charyzmą, ktoś kto porwie tłum do zabawy jednocześnie nie krępując gości.
Jedzenie – postawcie na piękny wygląd potraw. Goście nie zjedzą aż tak dużo bez alkoholu, najedzą się za to oczami.
Atrakcje – zadbajcie o większą liczbę atrakcji. Zaskakujcie gości, nie pozwólcie im się nudzić 😉
Oczepiny – pamiętajcie o tym, aby zabawy nie były krępujące, ani zbyt długie.
Piszcie kochane! Co sądzicie o weselu bez alkoholu, albo o opcji bez wódki? Czy macie jakieś doświadczenia z takimi weselami, a może właśnie planujesz wesele bezalkoholowe? Dajcie znać!
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()






