Wesele halloween – tego jeszcze nie było?

Wszystko zaczęło się od jesieni. Pomyślałam, że przecież dekoracje weselne zawsze wyglądają ładnie jeśli przygotuje je się ze smakiem i dbałością o szczegóły. Jesienny bukiet? Trochę klikania i oto jest! Wspaniały bukiet złożony ze wszystkich pięknych elementów, które jesień ma do zaoferowania (są ta nawet jarzębiny!). Fotka wylądowała oczywiście na guzikowym profilu na facebooku, ale coś nie dawało mi spokoju. Kontrowersyjne Haloween nadchodzi wielki krokami, a co jeśli ktoś będzie chciał w tym czasie urządzić ślub? Wesele halloween – tego jeszcze nie było?

Tradycje weselne Polski – Podlasie

Jeśli regularnie śledzicie mojego fanpage’a z pewnością wiecie, że jakiś czas temu uczestniczyłam w weselu organizowanym na Podlasiu. Wydawałoby się, że polskie weselne tradycje jak kraj długi i szeroki są takie same, ale to nie prawda. Każdy region ma jednak swoje małe, wewnętrzne tradycje weselne które są szczególnie widoczne w przypadku rodzinnych imprez. Jak to jest z weselami w Polsce? Zapraszam na nowy cykl dotyczący naszych polskich tradycji weselnych! Dzisiaj wesele na wschodnich kresach, czyli odkrywam tradycje ślubne Podlasia!

Obsypani szczęściem

Kluczowym momentem po zakończeniu ceremonii kościelnej jest wyjście! Goście czekają żeby zobaczyć nowożeńców, ściskają w dłoniach prezenty, a jak już ich zobaczą… No właśnie – co może się wydarzyć i jakie ma to znaczenie? :)Obsypywanie Młodych to nic innego jak po prostu kolejna forma życzeń. Zwyczaje te są głęboko zakorzenione w historii i maja przynieść Mężowi i Żonie szczęściem pod rożnymi postaciami. Prywatnie uważam, ze to bardzo fajna forma uczczenia zaślubin i powitania Młodych. Zwłaszcza mając na uwadze fakt, ze nie są to puste gesty, a mamy do czynienia z głębsza symbolika.

5 przykazań Konsultantki Ślubnej

Cześć! Jak wiecie w mojej pracy zajmuję się wieloma rzeczami – między innymi doradzam Młodym Parom podczas organizacji ich wyjątkowego dnia. Czym się kieruję w mojej pracy? Wyznaczyłam sobie kilka punktów, które uważam za bardzo ważne – i po prostu staram się ich trzymać. To mój „kodeks honorowy”, a Wy możecie traktować to jak formatkę oceny Waszej konsultantki 🙂